• 4 października 2022

Kredyty we frankach szwajcarskich były bardzo popularne około roku 2000, kiedy kurs tej waluty był stabilny, a same zobowiązania nisko oprocentowane. Tego typu oferty wydawały się znacznie korzystniejsze, niż zwykły kredyt w złotówkach lub klasyczny walutowy. Decyzję o jego zaciągnięciu podjęły tysiące Polaków, co niestety nie skończyło się dla nich zbyt dobrze. Jakie problemy wiążą się z nimi i co właściwie oznacza, że kredyt jest indeksowany?

Co oznacza indeksowanie kredytu do franka szwajcarskiego?

Problemy związane z kredytami frankowymi są na tyle powszechne, że znalezienie na ich temat informacji w sieci nie stanowi problemu, nie mniej w wielu przypadkach warto omówić konkretną sytuację z prawnikiem. Jeśli należysz do grona frankowiczów, kredyt indeksowany do franka szwajcarskiego omówisz z Kancelariakredytobiorcy.pl. W tego typu sprawach liczy się przede wszystkim specjalistyczna wiedza oraz doświadczenie w prowadzeniu sporów sądowych z bankami.

Wróćmy jednak do tego, czym właściwie są kredyty indeksowane do franka szwajcarskiego. Ten typ zobowiązań polegał na tym, że kredytobiorca otrzymywał od banku określoną kwotę kredytu w polskich złotych, która była przeliczana na franki według kursu kupna CHF danego banku. Wyjściowe zadłużenie kredytobiorcy stanowiła zatem wyliczona kwota w CHF. Kredyt spłacany był w złotówkach, które z kolei przeliczano na franki szwajcarskie według kursu obowiązującego w danym banku w dniu spłaty. W efekcie zastosowany efekt indeksacji doprowadził do tego, że wysokość każdej raty jest związana z aktualnym kursem franka, ustalanym przez bank.

Problemy wynikające z mechanizmu indeksacji

Jak łatwo się domyślić, w wyniku zastosowania mechanizmu indeksacji, kredytobiorcy zmuszeni zostali do spłaty znacznie wyższych rat kredytu, w związku ze wzrostem kursu szwajcarskiej waluty. Zastosowanie postanowień umowy indeksowanej do franka szwajcarskiego najczęściej uznawane są za niedozwolone. Określa się je mianem klauzuli abuzywnych. Aby jednak jednoznacznie stwierdzić nielegalny charakter konkretnej umowy kredytowej, sprawę należy zgłosić do sądu.

Co można zyskać, pozywając bank w przypadku niedozwolonych zapisów w umowie kredytowej?

Frankowicze coraz częściej decydują się na rozpoczęcie batalii sądowych z bankami. Co mogą w ten sposób zyskać? Na podstawie analizy dotychczasowych wyroków zapadających w tego typu sprawach można stwierdzić, że istnieje kilka możliwych scenariuszy. Pierwszy z nich to zasądzenie kredytobiorcom zwrotu nadpłaconych bankowi rat, drugi to stwierdzenie nieważności umowy frankowej indeksowanej. Jeśli zatem należymy do grona frankowiczów, którzy czują się oszukani przez bank i zmuszeni zostaliśmy do spłaty kredytu, który zdaje się nie maleć, to najlepszym rozwiązaniem jest kontakt z doświadczonym prawnikiem. Samodzielna walka z bankiem jest czymś bardzo trudnym i stresującym, dlatego też osoba, która prowadziła już tego typu spory będzie nieocenionym wsparciem.

Artykuł partnera

Komentarze (0)

Zostaw komentarz
Top